Siódme niebo

Spanie do dziesiątej, śniadanko, tv, martini z wódką… Żadnego koszenia czy zrywania się o świcie… Niech żyje kilka dni wolności! :)

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    4 komentarze do “Siódme niebo”

    1. michalus, 30 czerwca 2004 o 12:32. Permalink.

      wódka, martini, ale gdzie kobiety? to te "…"? ;)

      trudne jest życie bonda

    2. da.killa, 2 lipca 2004 o 13:38. Permalink.

      Jakie kobiete? Ja z Żoną na wczasach byłem :)

    3. Zenon, 14 lipca 2004 o 01:12. Permalink.

      Dobry wieczór.

      Znalazlem Cię!

      Pozdrawiam.

      Znik.

    4. da.killa, 14 lipca 2004 o 14:06. Permalink.

      Znalazłeś? To znaczy, że mnie szukałeś? :)

    Zostaw komentarz




    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.